Zachowanie dziecka nie pojawia się w próżni. To samo dziecko może spokojnie układać klocki w małym pokoju, a w głośnej sali szybko porzucić zabawę, biegać lub protestować. Może swobodnie rozmawiać z jednym dorosłym, lecz milczeć w grupie. Różnica nie zawsze wynika ze zmiany nastawienia. Często pokazuje, jak wymagania otoczenia spotykają się z aktualnymi możliwościami dziecka.
Środowisko przedszkolne tworzą nie tylko ściany, meble i zabawki. Należą do niego również dźwięki, liczba osób, rytm dnia, sposób wydawania poleceń, relacje z nauczycielami i rówieśnikami oraz możliwość odpoczynku. Każdy z tych elementów może ułatwiać dziecku udział albo zwiększać napięcie, zwłaszcza gdy komunikacja, regulacja emocji lub przetwarzanie bodźców wymagają dodatkowego wsparcia.
W artykule wyjaśniamy, jaki może być wpływ środowiska przedszkolnego na zachowanie dziecka. Pokazujemy znaczenie organizacji sali, hałasu, przewidywalności, przejść między aktywnościami, komunikacji i atmosfery emocjonalnej. Podpowiadamy też, jak obserwować powtarzające się wzorce i wprowadzać zmiany bez oceniania dziecka ani szukania jednej przyczyny każdego zachowania.
Spis treści
- 1. Zachowanie dziecka jako odpowiedź na sytuację
- 2. Dlaczego dziecko zachowuje się inaczej w domu i w przedszkolu
- 3. Organizacja sali a koncentracja i samodzielność
- 4. Hałas, światło i inne bodźce wpływające na zachowanie
- 5. Liczebność grupy i dostępna przestrzeń
- 6. Przewidywalny plan dnia i jasne zasady
- 7. Przejścia między aktywnościami i czas oczekiwania
- 8. Sposób komunikacji dorosłych z dzieckiem
- 9. Relacja z nauczycielem i atmosfera emocjonalna
- 10. Rówieśnicy jako część środowiska przedszkolnego
- 11. Poziom trudności, wybór i poczucie wpływu
- 12. Posiłki, toaleta i odpoczynek jako wymagające momenty
- 13. Ruch, ogród i możliwość zmiany rodzaju aktywności
- 14. Jak obserwować wpływ środowiska na zachowanie
- 15. Współpraca przedszkola z rodzicami i specjalistami
Zachowanie dziecka jako odpowiedź na sytuację
Zachowanie jest widoczną częścią procesu, który obejmuje emocje, potrzeby, możliwości i warunki otoczenia. Płacz, odmowa, uciekanie od grupy czy nadmierna ruchliwość mogą pełnić różne funkcje. Dziecko próbuje uniknąć trudności, zdobyć potrzebny przedmiot, zakomunikować przeciążenie albo poradzić sobie z sytuacją, której jeszcze nie rozumie.
To samo zachowanie może mieć kilka przyczyn. Dziecko odchodzące od stolika może być zmęczone, nie rozumieć zadania, potrzebować ruchu lub reagować na hałas. Z kolei dwoje dzieci krzyczących w szatni może przeżywać zupełnie inne trudności. Jedno nie lubi tłoku, drugie nie potrafi poprosić o pomoc przy zamku kurtki.
Patrzenie na kontekst nie oznacza usprawiedliwiania zachowań zagrażających bezpieczeństwu. Dorosły nadal zatrzymuje bicie, rzucanie twardymi przedmiotami lub wybieganie z sali. Równocześnie sprawdza, co wydarzyło się wcześniej i jakiej umiejętności albo zmiany warunków dziecko potrzebuje, aby następnym razem zareagować inaczej.
Takie podejście odsuwa pytanie „jak sprawić, żeby przestało?” i zastępuje je pytaniem „co utrudnia dziecku poradzenie sobie w tej chwili?”. Dzięki temu wsparcie może obejmować zarówno naukę nowego komunikatu, jak i ograniczenie bodźców, uproszczenie polecenia czy zmianę organizacji przestrzeni.

Najważniejsze cele terapii przedszkolnej
Dlaczego dziecko zachowuje się inaczej w domu i w przedszkolu
Dom i przedszkole stawiają przed dzieckiem inne wymagania. W domu jest mniej osób, zasady są dobrze znane, a dorosły może szybciej zauważyć potrzebę. W przedszkolu trzeba dzielić uwagę nauczyciela, reagować na grupowe komunikaty, czekać, zmieniać aktywności i tolerować większą liczbę bodźców.
Niektóre dzieci mobilizują się przez wiele godzin, a napięcie ujawniają dopiero po powrocie. Rodzic widzi wtedy płacz, drażliwość lub odmowę wykonania prostych czynności, mimo że z placówki otrzymał informację o spokojnym dniu. Obie obserwacje mogą być prawdziwe. Zachowanie po południu bywa skutkiem wysiłku zgromadzonego wcześniej.
Możliwa jest także odwrotna sytuacja. Dziecko funkcjonuje spokojniej w przedszkolu, ponieważ plan jest stały, przestrzeń uporządkowana, a komunikaty krótkie. W domu większa swoboda i zmienność mogą utrudniać przewidywanie. Różnica nie świadczy o błędach którejś strony, lecz dostarcza informacji o warunkach pomocnych dziecku.
Porównując zachowanie, warto opisywać konkretne sytuacje. Zdanie „w domu jest zupełnie inne” niewiele wyjaśnia. Bardziej użyteczna będzie informacja, że przy jednym rozmówcy odpowiada słowami, a w głośnej grupie wskazuje lub odchodzi. Taki szczegół pomaga zidentyfikować elementy środowiska wpływające na reakcję.
Organizacja sali a koncentracja i samodzielność
Czytelna przestrzeń podpowiada, co można robić w danym miejscu. Oddzielony kącik konstrukcyjny, stół do prac plastycznych i spokojna przestrzeń z książkami ograniczają liczbę decyzji oraz pomagają skupić uwagę. Dziecko łatwiej rozpoczyna aktywność, gdy materiały są dostępne i uporządkowane.
Nadmiar zabawek i dekoracji może zwiększać rozproszenie. Jeśli wszystkie pomoce pozostają widoczne jednocześnie, dziecko często przenosi uwagę z jednego przedmiotu na drugi, wysypuje zawartość pojemników lub ma trudność z wyborem. Rotacja materiałów i proste oznaczenia miejsc przechowywania mogą ułatwiać samodzielne działanie.
Znaczenie ma również przebieg dróg w sali. Wąskie przejście obok atrakcyjnej zabawki sprzyja potrącaniu konstrukcji i konfliktom. Stolik ustawiony przy ruchliwym wejściu utrudnia skupienie. Czasem zmiana położenia mebla, ograniczenie ciągu komunikacyjnego lub pozostawienie większej przestrzeni przynosi więcej niż kolejne upomnienia.
Uporządkowanie nie powinno oznaczać sterylności ani braku swobodnej zabawy. Dzieci potrzebują możliwości tworzenia, łączenia materiałów i przekształcania przestrzeni. Ważna jest równowaga między czytelnością a elastycznością. Otoczenie ma pomagać orientować się w sytuacji, a nie narzucać jeden sposób korzystania z każdego przedmiotu.
Hałas, światło i inne bodźce wpływające na zachowanie
W sali przedszkolnej nakładają się rozmowy, przesuwanie krzeseł, muzyka, odgłosy z korytarza i dźwięki zabawek. Dziecko może mieć trudność z wyłowieniem głosu nauczyciela albo stale pozostawać w podwyższonym napięciu. Reakcją bywa zasłanianie uszu, krzyk, zwiększona ruchliwość, wycofanie lub nagła odmowa współpracy.
Obciążenie może dotyczyć także światła, zapachów, dotyku i temperatury. Intensywny zapach obiadu, migające dekoracje, bliskość innych osób w kolejce lub przypadkowe dotknięcia mogą wpływać na zachowanie. Dorosły często nie zauważa bodźca, który dla dziecka jest dominującym elementem sytuacji.
Nie każde pobudzenie oznacza trudność sensoryczną i nie każda reakcja wymaga specjalistycznej terapii. Najpierw warto sprawdzić proste warunki: liczbę jednoczesnych dźwięków, miejsce dziecka, porę dnia i możliwość krótkiego odpoczynku. Jeśli wzorzec jest silny, powtarzalny i ogranicza codzienne funkcjonowanie, potrzebna może być konsultacja.
Zmiana środowiska powinna być celowa. Wyłączenie zbędnego sprzętu, zastosowanie materiałów tłumiących dźwięk lub przeniesienie aktywności do spokojniejszej części sali może pomóc. Pomoce takie jak słuchawki nie są rozwiązaniem dla każdego dziecka i powinny wynikać z obserwacji oraz indywidualnych ustaleń.
Przeciążenie sensoryczne u dzieci: jak je rozpoznać i łagodzić
Liczebność grupy i dostępna przestrzeń
Im więcej osób znajduje się w jednym miejscu, tym więcej ruchu, dźwięków, zmian i nieprzewidywalnych kontaktów. Dziecko musi obserwować wiele sygnałów oraz częściej czekać na uwagę dorosłego. Dla przedszkolaka z trudnościami komunikacyjnymi lub sensorycznymi duża grupa może znacząco zwiększać poziom obciążenia.
Mniejsza liczba dzieci ułatwia nauczycielowi zauważenie subtelnych sygnałów i dostosowanie tempa. Dziecko ma więcej okazji do odpowiedzi, rzadziej musi konkurować o materiał i łatwiej rozumie przebieg zabawy. Sama mała grupa nie gwarantuje jednak spokoju, jeśli przestrzeń jest chaotyczna lub zasady nieczytelne.
Ważna jest dostępność miejsca do różnych form uczestnictwa. Jedno dziecko chce siedzieć w środku kręgu, inne lepiej słucha na jego obrzeżu. Możliwość pracy przy osobnym końcu stołu albo obserwowania zabawy przed dołączeniem pozwala ograniczyć napięcie bez wykluczania z aktywności.
Dostosowanie przestrzeni nie powinno prowadzić do stałej izolacji. Jeśli dziecko zawsze pracuje osobno, traci okazje do relacji i uczenia się funkcjonowania z innymi. Celem jest znalezienie takiego poziomu kontaktu, który pozostaje możliwy, a następnie stopniowe poszerzanie udziału.
Przewidywalny plan dnia i jasne zasady
Przewidywalność pomaga dziecku przeznaczyć energię na udział, zamiast na ciągłe sprawdzanie, co wydarzy się za chwilę. Stałe punkty dnia, powtarzalny sposób rozpoczynania zajęć i jasna kolejność czynności zwiększają poczucie bezpieczeństwa. Nie oznacza to, że każdy dzień musi przebiegać identycznie.
Plan może być przekazywany słowami, gestami, przedmiotami, zdjęciami lub symbolami. Forma powinna odpowiadać sposobowi rozumienia dziecka. Rozbudowana tablica nie pomoże, jeśli przedszkolak nie wie, jak z niej korzystać. Czasem wystarczą dwa elementy: „teraz” i „potem”.
Zasady powinny opisywać oczekiwane działanie. Komunikat „chodzimy w sali” jest bardziej konkretny niż „zachowuj się”. Warto też wyjaśnić sens zasady i stosować ją w podobny sposób. Sprzeczne reakcje dorosłych zwiększają niepewność oraz liczbę prób sprawdzania granic.
Przewidywalność obejmuje również informowanie o zmianie. Jeśli wyjście nie odbędzie się z powodu pogody, dziecko potrzebuje wiedzieć, co zastąpi planowaną aktywność. Sama informacja „dzisiaj będzie inaczej” może podnosić napięcie. Konkretny nowy układ przywraca orientację.

Przejścia między aktywnościami i czas oczekiwania
Przejście wymaga zakończenia zaangażowania, odłożenia przedmiotu, zrozumienia nowego komunikatu i przemieszczenia się. Dla dziecka, które potrzebuje więcej czasu na przetwarzanie lub silnie przywiązuje się do rozpoczętej aktywności, kilka przejść w krótkim czasie może być szczególnie trudnych.
Pomagają krótkie zapowiedzi, sygnał wizualny i stały rytuał kończenia. Nauczyciel może poinformować, że zostały dwa ruchy w zabawie, zrobić zdjęcie niedokończonej budowli lub wskazać miejsce jej przechowania. Dzięki temu zmiana nie oznacza nagłego zerwania bez możliwości domknięcia.
Problemy pojawiają się także podczas bezczynnego czekania. Długa kolejka do łazienki lub szatni zwiększa prawdopodobieństwo przepychania, biegania i konfliktów. Warto skracać kolejki, dzielić grupę oraz przygotować prostą aktywność na czas oczekiwania zamiast wielokrotnie wymagać bezruchu.
Jeśli trudne zachowanie regularnie pojawia się w przejściach, nie wystarczy uznać, że dziecko nie lubi zmian. Trzeba sprawdzić długość oczekiwania, jasność komunikatu, atrakcyjność kończonej czynności, poziom hałasu i wymagania kolejnego etapu. Dopiero taki obraz pozwala dobrać pomoc.
Sposób komunikacji dorosłych z dzieckiem
Otoczenie komunikacyjne może ułatwiać rozumienie albo tworzyć dodatkową przeszkodę. Długie polecenie wydane z drugiego końca głośnej sali wymaga jednoczesnego usłyszenia, zapamiętania i wykonania kilku kroków. Brak reakcji nie zawsze jest odmową. Dziecko może nie wiedzieć, która część komunikatu jest najważniejsza.
Pomagają krótkie zdania, spokojny ton i chwila na odpowiedź. Jeśli zadanie ma kilka etapów, można przekazywać je kolejno lub wesprzeć obrazkiem. Wielokrotne powtarzanie coraz głośniej nie zwiększa zrozumienia, a często podnosi napięcie i utrudnia przetwarzanie mowy.
Dziecko powinno mieć dostęp do skutecznego sposobu odpowiadania. Może używać słów, gestów, wskazania, symbolu lub urządzenia komunikacyjnego. Gdy dorośli reagują tylko na mowę, zachowania takie jak ciągnięcie za rękę, krzyk czy rzucanie przedmiotem mogą pozostać najszybszą metodą wpływania na sytuację.
Znaczenie ma także język opisujący dziecko. Publiczne komentarze „on zawsze przeszkadza” wpływają na oczekiwania grupy i samego przedszkolaka. Lepiej opisać konkretną trudność oraz potrzebny krok. Komunikacja dorosłych jest częścią środowiska równie istotną jak układ sali.
Relacja z nauczycielem i atmosfera emocjonalna
Przewidywalny dorosły pomaga dziecku regulować napięcie i rozumieć sytuację. Spokojny głos, dotrzymywanie ustaleń oraz zauważanie sygnałów tworzą poczucie bezpieczeństwa. Dziecko częściej prosi o pomoc i podejmuje próby, gdy wie, że pomyłka nie doprowadzi do ośmieszenia ani gwałtownej reakcji.
Atmosfera sali powstaje z wielu codziennych momentów. Sposób reagowania na rozlany napój, konflikt czy odmowę pokazuje dzieciom, czy trudność można naprawić. Jeśli dorosły często krzyczy, porównuje lub zawstydza, przedszkolaki mogą stać się bardziej czujne, wycofane albo skłonne do podobnego traktowania rówieśników.
Uznanie emocji nie oznacza rezygnacji z granic. Nauczyciel może powiedzieć: „Widzę, że jesteś zły. Nie pozwolę uderzać. Pokażę ci, jak poprosić o miejsce”. Dziecko otrzymuje informację o przeżyciu, zasadzie i dostępnej alternatywie. Taki komunikat uczy więcej niż sama kara.
Wspierające środowisko obejmuje również dobrostan kadry. Dorosły pracujący w ciągłym przeciążeniu ma mniej zasobów na cierpliwą obserwację i spokojną odpowiedź. Dobra organizacja zespołu, jasny podział ról i możliwość uzyskania pomocy wpływają pośrednio na zachowanie dzieci.
Rówieśnicy jako część środowiska przedszkolnego
Inne dzieci są źródłem radości, inspiracji i nauki, ale również nieprzewidywalności. Rówieśnik może zmienić zasady, zabrać przedmiot, podejść bardzo blisko lub mówić szybciej, niż dziecko potrafi odpowiedzieć. Zachowanie w grupie zależy więc także od kompetencji i potrzeb wszystkich uczestników sytuacji.
Warto organizować okazje do kontaktu wokół wspólnego celu. Budowanie jednej trasy, podlewanie roślin czy przygotowanie materiałów daje dzieciom czytelne role. Swobodne polecenie „pobawcie się razem” może być zbyt mało konkretne dla przedszkolaka, który nie wie, jak rozpocząć interakcję.
Dorosły może pomagać w konflikcie bez przyklejania etykiet. Zamiast wskazywać winnego, opisuje zdarzenie, zatrzymuje niebezpieczne działanie i wspiera obie strony w zakomunikowaniu potrzeb. Wymuszanie natychmiastowych przeprosin nie zawsze prowadzi do zrozumienia ani naprawy relacji.
Grupa uczy się także akceptować różne sposoby uczestnictwa. Jedno dziecko odpowiada słowami, inne symbolem, a kolejne potrzebuje obserwować przed dołączeniem. Gdy nauczyciel traktuje te różnice naturalnie, zmniejsza ryzyko odrzucenia i tworzy środowisko, w którym więcej dzieci może korzystać ze wspólnych aktywności.

Poziom trudności, wybór i poczucie wpływu
Zachowanie zmienia się, gdy wymaganie jest niedopasowane. Zbyt trudne zadanie może wywołać unikanie, złość lub wycofanie, a zbyt łatwe nudę i poszukiwanie innych bodźców. Nauczyciel obserwuje nie tylko wynik, ale też sposób rozpoczynania, poziom potrzebnej pomocy i reakcję na błąd.
Podział zadania na mniejsze kroki pomaga dziecku zobaczyć początek i koniec. Zamiast polecenia „posprzątaj wszystko” można wskazać jeden pojemnik i jeden rodzaj materiału. Po wykonaniu etapu dorosły pokazuje kolejny. Stopniowo zakres samodzielnego działania może się zwiększać.
Możliwość wyboru zmniejsza poczucie bezradności. Dziecko może wybrać narzędzie, kolejność dwóch zadań, miejsce przy stole lub osobę do pary. Wybór powinien być realny i ograniczony do opcji, które dorosły może zaakceptować. Pozorne pytanie, po którym każda odpowiedź poza jedną jest odrzucana, obniża zaufanie.
Nie każde wymaganie podlega negocjacji. Bezpieczeństwo, higiena i potrzeby grupy wymagają granic. Nawet wtedy można pozostawić wpływ na sposób wykonania. Dziecko musi wyjść z sali, ale może wybrać, czy zabierze symbol kolejnej aktywności, czy poda go nauczycielowi.
Posiłki, toaleta i odpoczynek jako wymagające momenty
Posiłek łączy zapachy, smaki, dźwięki naczyń, bliskość innych osób i oczekiwania społeczne. Dziecko może jeść swobodnie w domu, a w przedszkolu odmawiać z powodu warunków. Warto sprawdzić miejsce przy stole, tempo, liczbę komunikatów i reakcję na konkretne konsystencje zamiast od razu uznawać zachowanie za grymaszenie.
Toaleta wymaga poczucia prywatności, rozpoznania sygnałów z ciała i poradzenia sobie z dźwiękiem spłuczki, zapachem oraz pośpiechem. Napięcie może prowadzić do wstrzymywania potrzeb, odmowy wejścia lub wypadków. Spokojniejsza pora, stała kolejność i dyskretna pomoc zwiększają bezpieczeństwo.
Odpoczynek nie dla każdego dziecka oznacza leżenie w ciszy. Jedno zasypia, inne potrzebuje obejrzeć książkę lub wykonać spokojną czynność. Jeśli organizacja placówki pozwala, warto przewidzieć cichą alternatywę. Długie wymaganie bezruchu może zwiększyć pobudzenie zamiast przynieść regenerację.
Te momenty często ujawniają zmęczenie całym dniem. Kryzys przy obiedzie może wynikać nie tylko z jedzenia, lecz ze zgromadzonego napięcia. Krótka przerwa wcześniej, mniejsza liczba osób lub sprawniejsza organizacja przejścia może ograniczyć trudność, zanim osiągnie najwyższy poziom.
Ruch, ogród i możliwość zmiany rodzaju aktywności
Dzieci potrzebują ruchu nie tylko podczas wyznaczonych zajęć gimnastycznych. Zmiana pozycji, przenoszenie lekkich przedmiotów, spacer i zabawa na zewnątrz pomagają regulować pobudzenie oraz odzyskiwać uwagę. Wielogodzinne oczekiwanie na siedzenie może zwiększać wiercenie, wstawanie i konflikty.
Ogród przedszkolny daje inne bodźce i możliwości działania niż sala. Przestrzeń pozwala biegać, obserwować przyrodę, pracować z piaskiem oraz budować zabawy w większej odległości od innych. Dla części dzieci wyjście zmniejsza napięcie, choć nowe dźwięki, wiatr lub nierówne podłoże mogą być wyzwaniem.
Ruch powinien być dostępny w sposób bezpieczny i dopasowany. Nie każde dziecko potrzebuje intensywnej aktywności przed zadaniem, a pobudzająca zabawa może utrudnić wyciszenie. Zespół obserwuje, jaki rodzaj ruchu pomaga, kiedy warto go zaproponować i jak płynnie przejść do kolejnego etapu dnia.
Możliwość zmiany rodzaju aktywności nie oznacza ucieczki od każdego wymagania. Dziecko może zrobić krótką przerwę, a następnie wrócić do zadania w prostszej formie. W ten sposób środowisko wspiera regulację i wytrwałość jednocześnie, zamiast stawiać je przeciwko sobie.

Jak obserwować wpływ środowiska na zachowanie
Skuteczna obserwacja opisuje to, co wydarzyło się przed zachowaniem, samą reakcję i jej następstwa. Zamiast zapisu „był niegrzeczny przy sprzątaniu” warto odnotować, że po nagłym wyłączeniu muzyki i grupowym poleceniu dziecko rzuciło klockiem, a uspokoiło się po pokazaniu pojemnika i krótkiej zapowiedzi.
Znaczenie mają powtarzające się wzorce. Jeśli reakcja pojawia się głównie w szatni, pod koniec dnia albo podczas zajęć z dużą liczbą słownych instrukcji, otoczenie dostarcza ważnej wskazówki. Trzeba jednak zebrać obserwacje z kilku dni, aby nie wyciągać wniosków z pojedynczego zdarzenia.
Zmiany warto wprowadzać pojedynczo i sprawdzać efekt. Jeśli jednocześnie zmienimy miejsce dziecka, długość zadania, sposób komunikacji i porę aktywności, trudno będzie ustalić, co pomogło. Prosty plan próby pozwala ocenić, czy rozwiązanie rzeczywiście zwiększa udział i komfort.
Obserwacja obejmuje również sytuacje udane. Informacja, że dziecko spokojnie pracuje rano przy oknie lub łatwiej dołącza do dwóch znajomych osób, pomaga odtworzyć sprzyjające warunki. Celem nie jest katalogowanie problemów, lecz poznanie środowiska, w którym dziecko może najlepiej wykorzystać swoje możliwości.
Współpraca przedszkola z rodzicami i specjalistami
Rodzice widzą zachowanie przed wyjściem, po powrocie i w dni wolne, a nauczyciele obserwują dziecko w grupie. Specjaliści mogą rozpoznać wpływ komunikacji, ruchu lub bodźców. Połączenie perspektyw pomaga uniknąć wniosku, że jedna osoba przesadza albo że dziecko zachowuje się celowo tylko w wybranym miejscu.
Wymiana informacji powinna dotyczyć konkretnych warunków. Pomocne są pytania o sen, zmiany w planie, porę trudności, liczbę osób, sposób wydania polecenia i to, co ułatwiło powrót do równowagi. Ogólne etykiety nie prowadzą do praktycznych rozwiązań.
Zespół może ustalić kilka spójnych zmian, na przykład krótszy komunikat, stałe miejsce przy stole i zapowiedź przejścia. Po określonym czasie warto ocenić efekty. Jeśli zachowanie nadal jest intensywne, częste lub zagraża bezpieczeństwu, potrzebna może być szersza konsultacja i ponowna ocena potrzeb dziecka.
Środowisko nie wyjaśnia wszystkiego. Ból, trudności zdrowotne, komunikacyjne, emocjonalne lub rozwojowe także wpływają na zachowanie. Modyfikacja sali nie zastąpi diagnozy, gdy objawy pojawiają się w wielu miejscach, utrzymują się długo albo nagle wyraźnie się zmieniły.
Wpływ środowiska przedszkolnego na zachowanie dziecka jest ważny, ponieważ wiele elementów otoczenia można świadomie kształtować. Czytelna przestrzeń, przewidywalny rytm, spokojna komunikacja i uważne relacje nie eliminują wszystkich trudności. Tworzą jednak warunki, w których dziecko łatwiej rozumie sytuację, wyraża potrzeby i stopniowo rozwija samodzielność.
Zobacz również: Metody pracy terapeutycznej stosowane w przedszkolach oraz oferta przedszkoli terapeutycznych Iskierkowo.




